Pomimo trzeciej pozycji w globalnym eksporcie mięsa drobiowego, Unia Europejska znajduje się też w czołówce światowych importerów drobiu, zajmując czwartą pozycję, po Japonii, Arabii Saudyjskiej i Meksyku. Według prognoz KE w 2018 r. unijni importerzy zakupią 863 tys. t, czyli o 4% więcej niż przed rokiem. Taka skala importu wynika między innymi z faktu dużego zapotrzebowania na określone części tuszki.
Jak wynika z danych Eurostat, w okresie od stycznia do października 2017 r. UE sprowadziła 130,5 tys. t nieprzetworzonego mięsa i podrobów drobiowych, o wartości 254,4 mln EUR, a więc odpowiednio o 2,8 i 0,7% mniej w porównaniu z porównywalnym okresem przed rokiem. W pewnym stopniu było to wynikiem afery korupcyjnej odnośnie fałszowania mięsa, którą w połowie marca 2017 r. ujawniono w Brazylii.
W związku z tym, Unia Europejska ograniczyła zakup mięsa drobiowego z tego kraju. W dalszym ciągu jednak Brazylia pozostaje najważniejszym dostawcą tego rodzaju mięsa do Wspólnoty. W okresie pierwszych dziesięciu miesięcy 2017 r. na rynek unijny trafiło 56,3 tys. t nieprzetworzonego mięsa i podrobów drobiowych (CN 0207), pochodzących z Brazylii, o wartości 103,9 mln EUR, a więc odpowiednio o 27 i 21% mniej w relacji rocznej. Zmalał również o 12% import z Tajlandii. Silnie wzrósł z kolei unijny import z Ukrainy, która w omawianym okresie dostarczyła 49,6 tys. t mięsa i podrobów drobiowych, a więc aż o 73% więcej w ujęciu rocznym.
W Unii Europejskiej utrzymuje się dodatnie saldo handlu zagranicznego mięsem drobiowym. Według danych Eurostat, w okresie od stycznia do października 2017 r. z Unii wysłano 1225 tys. t nieprzetworzonego mięsa i podrobów drobiowych, czyli o 2% więcej w relacji rocznej. W tym okresie silnie, bo o 80% zwiększył się wolumen wywozu tych produktów do Ghany, osiągając wielkość 111,8 tys. t. Wzrost odnotowano też w przypadku eksportu na Ukrainę, gdzie trafiło 94,3 tys. t mięsa drobiowego, czyli o 39% więcej niż w tym samym okresie przed rokiem. Wywóz do Hongkongu zwiększył się do 119,5 tys. t i był o 19% wyższy. Należy jednak podkreślić, że do krajów tych unijni kontrahenci sprzedają zróżnicowany asortyment, co znajduje odzwierciedlenie w wartości eksportu, np. na Ukrainę trafiają tańsze części drobiu.