USDA spodziewa się, że globalna produkcja kukurydzy wzrośnie o 5,2% - rok do roku i wyniesie 1,214 mld ton. Obecna prognoza jest o skromne 0,2 mln ton lepsza od tej z września, kiedy to korekta w górę sięgnęła 0,6 mln ton.
W skali globalnej październikowe zmiany prognoz są niewielkie, ponieważ cięcie zbiorów w USA zostało zrekompensowane wyższymi prognozami dla Argentyny (+0,5 mln ton – m/m), UE (+0,3 mln ton – m/m) i u innych mniejszych producentów (+1,2 mln ton). Unijne zbiory kukurydzy zostały podniesione do 59,7 mln ton, co oznaczać będzie poziom o 7,5 mln ton większy niż przed rokiem.
Za gwałtowne odbicie światowej produkcji (5,2% w skali roku) odpowiadać mają głównie USA, Argentyna (po katastrofalnej suszy) i Unia Europejska, przy powtórzeniu doskonałych, chociaż o 6 mln ton niższych zbiorów w Brazylii.
Globalna konsumpcja kukurydzy w sezonie 2023/24 została podniesiona o symboliczne 0,4 mln ton od września i powinna wynieść 1,200 mld ton. W skali roku konsumpcja kukurydzy powinna wzrosnąć o 2,8%, ale i tak nie dogoni skali wzrostu zapowiadanej produkcji.
Obecna prognoza obniżyła o 1,6 mln ton (od września) zapasy globalne kukurydzy na koniec sezonu 2023/24, do 312,4 mln ton. Nadal oznaczać to będzie wzrost zapasów globalnych o 4,8% (14,3 mln ton) w skali roku.
Sytuacja podażowo - popytowa na światowym rynku kukurydzy wygląda bardzo dobrze w porównaniu do sezonu 2022/23. Sytuacja może się jednak zmienić, jeśli sucha pogoda utrzyma się dłużej w Ameryce Południowej i doprowadzi do cięć oczekiwanej produkcji.