Partner serwisu Produkcja roślinna
Kategorie
Zobacz również tu
-
Opłacalność produkcji rolniczej
2025-04-03 -
Handel zagraniczny wołowiną
2025-04-03 -
Skup zbóż według GUS
2025-04-03
Poznaj produkty
-
McHale 994 – przecinak do bel okrągłych
2016-05-06 -
Traktorek Yanmar Ke-3D 4x4
2011-12-23 -
Licznik do oleju K400
2013-12-12 -
Kosiarka spalinowa NAC S510V
2014-05-12 -
Wozy paszowe SGARIBOLDI SQUIRREL 1200
2020-07-30 -
Siatki ocynkowane heksagonalne w powłoce PCV
2013-02-26 -
ELETOR SC-PE6
2020-02-07
Klienci Concordii Polska Grupa Generali mogą ubezpieczyć się od suszy
10 lutego br. rusza sprzedaż ubezpieczeń od ryzyka suszy w Concordii Polska Grupa Generali. Z oferty będą mogli skorzystać klienci Concordii Polska Grupa Generali, którzy ubezpieczyli swoje uprawy od innych ryzyk w sezonie jesiennym 2019 roku. Ubezpieczenie obejmie zboża ozime na działkach o powierzchni przekraczającej 5 ha.
– W bieżącym roku będziemy kontynuować pilotażowy program ubezpieczania zbóż ozimych od ryzyka suszy. Kierujemy go do klientów Concordii Polska Grupa Generali, którzy ubezpieczyli swoje uprawy od innych ryzyk w sezonie jesiennym 2019 roku. Sprzedaż rozpoczynamy 10 lutego, na zasadach analogicznych jak w roku ubiegłym. Ubezpieczeniem suszy mogą zostać objęte zboża ozime, a działki, na których się znajdują, muszą mieć powierzchnię przekraczającą 5 ha i być odpowiednio geokodowane – wyjaśnia Krzysztof Mrówka, dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych Concordii Polska Grupa Generali.
Ubezpieczyciel planuje zakończyć sprzedaż ubezpieczeń od ryzyka suszy 13 marca br.
– Warto przypomnieć również o franszyzie redukcyjnej w ubezpieczeniu ryzyka suszy w wysokości 25% sumy ubezpieczenia, która wynika wprost z przepisów ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. W praktyce jest to zmniejszenie każdego odszkodowania o równowartość 25% sumy ubezpieczenia na danym polu. Oznacza to, że przy ubezpieczeniu pszenicy ozimej na kwotę 5.500 zł z ha i szkodach spowodowanych przez suszę, gdzie ubytek w plonie określony zostałby na poziomie 45%, odszkodowanie wyniosłoby 1.100 zł – podkreśla Krzysztof Mrówka.
