Branża chemiczna w Polsce obawia się umowy USA-UE o wolnym handlu. Gaz łupkowy i bardziej liberalne prawo w Stanach mogą zagrozić rodzimym producentom
Branża chemiczna obawia się konsekwencji podpisania umowy o wolnym handlu UE-USA. W Stanach Zjednoczonych nie ma tak silnych jak w UE regulacji klimatycznych, jest za to dostęp do taniego gazu łupkowego, co obniża koszty produkcji. Amerykański import może więc stanowić nierówną konkurencję dla przedsiębiorstw z Polski i innych krajów Unii.